niedziela, 9 lutego 2014

MKS Selgros Lublin

Jak wcześniej pisałem drugi blog poświęcony jest żeńskiej drużynie w piłce ręcznej MKS Selgros Lublin.

25 września 1993 roku lubelskie szczypiornistki rozegrały pierwszy mecz w najwyższej klasie rozgrywkowej. Od tamtej pory lublinianki wywalczyły 16 tytułów Mistrza Polski. Jako pierwsza w historii polska kobieca drużyna (a druga w ogóle) lubelska siódemka triumfowała w europejskich rozgrywkach, zdobywając w 2001 roku Puchar EHF. Ponadto dziesięciokrotnie lublinianki zdobywały Puchar Polski.
Sukcesy:
  • szesnastokrotny Mistrz Polski,
  • dwukrotny wicemistrz,
  • dziesięciokrotny zdobywca Pucharu Polski,
  • dwukrotny ćwierćfinalista Ligi Mistrzyń,
  • zdobywca Pucharu EHF.
Sezon 2012/2013
Postawa naszej drużyny w sezonie 2012/2013 była wielką niewiadomą. Teoretycznie nie doszło do wielkich zmian kadrowych, bo zespół opuściły jedynie Anna Baranowska i Olga Figiel. Na prawe skrzydło zakontraktowano natomiast Karolinę Konsur, która podobnie jak Agnieszka Kocela poprzednie sezony spędziła w KPR Jelenia Góra. Największym zmartwieniem była jednak nie tyle forma sportowa klubu, co sprawy organizacyjno-finansowe, tym bardziej, że już wiosną 2012 dymisję złożył prezes zarządu SPR Lublin SSA Sławomir Bracław. Niepewna przyszłość była jednym z powodów, dla których atrakcyjny listopadowy dwumecz w Pucharze Zdobywców Pucharów z macedońskim Metalurgiem rozegrano w Skopje, odbierając lubelskim kibicom szansę zobaczenia rywalizacji na wysokim poziomie. Miesiąc wcześniej lublinianki, debiutując w PZP zwyciężyły dwukrotnie u siebie portugalską Ada Colegio Joao de Barros. Swoją pierwszą bramkę w tych rozgrywkach zdobyła leworęczna maturzystka z Puław, Katarzyna Jarosz. W Skopje natomiast lublinianki mogły czuć się skrzywdzone gospodarskim sędziowaniem arbitrów z Azerbejdżanu. Delegatem z ramienia EHF była natomiast Serbka Tatjana Medved, była piłkarka miejscowego Kometalu. Dwukrotnie nasze zawodniczki poniosły najmniejszą możliwą porażkę, przegrywając 27:28 i 25:26.
W PGNiG Superlidze podopieczne Edwarda Jankowskiego i Sabiny Włodek spisywały się nadspodziewanie dobrze, nie tracąc w ogóle punktów z drużynami gorszymi od siebie. Jedynie Zagłębie Lubin pokonało SPR w Lublinie, a w Gdyni sztuka ta udała się Vistalowi. 40 punktów w 22 meczach sezonu zasadniczego dało jednak pewne pierwsze miejsce przed fazą play-off i „wygodną drogę" do upragnionego finału. Pierwszym rywalem była rewelacja rozgrywek, czyli Olimpia-Beskid Nowy Sącz, dla której już znalezienie się w gronie ośmiu najlepszych drużyn oznaczało gigantyczny sukces. SPR wygrało dwukrotnie 33:25 i 30:25, lecz piłkarki Zdzisława Wąsa i Lucyny Zygmunt za postawę w obu ćwierćfinałowych meczach zebrały zasłużone brawa. W ½ finału przeciwnikiem naszej drużyny była „leżąca" nam, czyli odpowiadająca Politechnika Koszalińska. Tradycji stało się zadość, bo SPR jak zwykle wygrało wysokie i efektownie 37:25, 33:24 i 37:28. Ostatni triumf w Koszalinie i awans do finału okupiony został niestety kontuzją stopy bombardierki Małgorzaty Stasiak. Dokładając do tego rehabilitację Kristiny Repelewskiej i wracające dopiero po długich przerwach Alesię Mihdaliovą, Małgorzatę Rolę i Valentinę Nestsiaruk, przed meczami o złoto z Zagłębiem nie było zbyt wielu optymistów.
Tym bardziej, że w rozegranym w lutym w Gdyni finale Pucharu Polski ( znów wedle formuły Final 4) Zagłębie pokonało SPR 26:21. W półfinałach PGNiG Superligi obie drużyny rozprawiły się odpowiednio z Vistalem i Ruchem Chorzów. Zanim napiszemy o spotkaniach o złote medale warto wspomnieć, że w marcu 2013 prezesem klubu został Michał Jastrzębski, szybko dynamizując nie tylko pracę biura.
O ile w sezonie 2011/2012 pochwały należały się za świetną realizację turnieju finałowego Pucharu Polski w Lublinie, to rok później wydarzeniem nie do pobicia był majowy weekend z piłką ręczną, którego wielką atrakcją był mecz gwiazd byłego Monteksu. Na parkiecie hali Globus brylowały Anna Ejsmont, Wioletta Luberecka, Alicja Klonowska czy Małgorzata Byzdra, której córka Kinga na tym samym obiekcie rywalizowała w barwach Zagłębia o złoty medal mistrzostw Polski seniorek.

To był weekend niezwykły, bo SPR wykorzystało atut własnego boiska i dwukrotnie po bardzo ciekawych widowiskach pokonało „Miedziowe"(27:24 i 28:25). Bohaterką pierwszego spotkania została niespodziewanie rezerwowa Karolina Konsur, która w ostatnim kwadransie zastąpiła zmęczoną kapitan Małgorzatą Majerek i szybko zdobyła trzy kapitalne bramki. Kibicom niespodziankę zgotowali też działacze i akcjonariusze klubu, informując oficjalnie o powrocie do historycznej nazwy MKS Lublin.
Mając prowadzenie 2:0 po dwóch pierwszych meczach finałowych, SPR mogło jechać spokojnie do Lubina, wiedząc że to Zagłębie ma nóż na gardle. Mądra, spokojna taktyka, zaskakujące wbiegi na koło Doroty Małek, a także słabsza niż zwykle postawa Kingi Byzdry sprawiły, że już po trzech meczach sprawa mistrzostwa została rozstrzygnięta. Podobnie jak w 2006 i 2009 roku to na Dolnym Śląsku nasze dziewczyny odbierały medale z najcenniejszego kruszcu. Tak oto złote, upragnione krążki wróciły nad Bystrzycę, a na piłkarki oraz kibiców czekała kilka tygodni później jeszcze jedna wspaniała i dość nieoczekiwana informacja.
W czerwcu władze Europejskiej Federacji Piłki Ręcznej przyznały MKS-owi Lublin prawo bezpośredniego startu w rozgrywkach Ligi Mistrzyń, bez konieczności rozegrania turnieju kwalifikacyjnego.

ALESIA MIHDALIOVA

Numer: 23
Pozycja na boisku: Rozgrywająca
Data urodzenia: 22 stycznia 1985
Wzrost: 177 cm
Waga: 70 kg
Stan cywilny: Panna
W Lublinie od: 2009 roku
Pierwszy klub: BNTU Mińsk
Sport, który uprawiałam w dzieciństwie: :  Grałam na fortepianie, ale to nie sport :)
Ulubiona piłkarka ręczna: Anja Andersen
Ulubione miejsce w Lublinie: Moje mieszkanie
Ulubiona polska hala: Hala GOSIR w Gdyni
Najlepszy mecz w karierze: Nie pamiętam
Moja najmocniejsza strona na parkiecie: Rzut z biodra
Gdybym nie została piłkarką: Poszłabym w kierunku kosmetyki i modelingu
Sportowe marzenie: Igrzyska Olimpijskie w barwach Polski
Po zakończeniu kariery: Patrz dwie linijki wyżej :)
Hobby spoza świata sportu: Filiżanka mocnej kawy z przyjaciółmi

 ALINA WOJTAS

Numer: 52
Pozycja na boisku: Rozgrywająca
Data urodzenia: 21 marca 1987
Wzrost: 191 cm
Waga: 85 kg
Stan cywilny: Panna
W Lublinie od: Stycznia 2009
Pierwszy klub: UKS Olimpia Nowy Sącz
Sport, który uprawiałam w dzieciństwie: Koszykówka
Ulubiona piłkarka ręczna:
Ulubione miejsce w Lublinie: Jest takich miejsc wiele, a to za sprawą osób, z którymi spędzam w nich czas.
Ulubiona polska hala: Hala MOSiR w Nowym Sączu oraz AWF Gdańsk
Najlepszy mecz w karierze: Wierzę, że ciągle przede mną
Moja najmocniejsza strona na parkiecie: Zostawiam to ocenie trenera
Gdybym nie została piłkarką: Realizowałabym się w innej dyscyplinie, na przykład siatkówce
Sportowe marzenie: Mam nadzieję, że się spełni
Po zakończeniu kariery: Będę mieć zdecydowanie więcej czasu dla RODZINY!
Hobby spoza świata sportu: Dobra książka, podróże, od niedawna wędkarstwo.
W reprezentacji Polski seniorek debiutowała 23 maja 2008 w towarzyskim spotkaniu z Kazachstanem. W 2013 wystąpiła na mistrzostwach świata, zajmując z drużyną 4 miejsce.
Kuba z naszą reprezentantką z Lublina Aliną Wojtas.

DOROTA MAŁEK
Numer: 4
Pozycja na boisku: Rozgrywająca
Data urodzenia: 3 stycznia 1981
Wzrost: 176 cm
Waga: 72 kg
Stan cywilny: Mężatka
W Lublinie od: 2001 roku
Pierwszy klub: MKS Kęsowo
Sport, który uprawiałam w dzieciństwie: Piłka ręczna
Ulubiona piłkarka ręczna: Mam dwie :) Małgorzata Majerek i Kaja Załęczna
Ulubione miejsce w Lublinie: Stare Miasto
Ulubiona polska hala: Hala MOSiR w Lublinie
Najlepszy mecz w karierze: Mam nadzieję, że jeszcze przede mną :)
Moja najmocniejsza strona na parkiecie: Waleczność
Gdybym nie została piłkarką: Nie było takiej opcji :) Miałam 10 lat, gdy stwierdziłam, że zostanę piłkarką ręczną
Sportowe marzenie: Nie zdradzę, bo się nie spełni
Po zakończeniu kariery: Rodzina, dom, praca w zawodzie i podróże
Hobby spoza świata sportu: Może niezręcznie napisać o tym jako hobby, ale kocham mojego małego synka Filipa. Poza tym lubię dobry film i książki.

 EKATERINA DZHUKEWA
Numer: 1
Pozycja na boisku: bramkarka
Data urodzenia: 8 maja 1988
Wzrost: 185
Waga: 84
Stan cywilny: panna
W Lublinie od: lipiec 2013
Pierwszy klub: HK Inter (Bułgaria)
Sport, który uprawiałam w dzieciństwie: koszykówka
Ulubione miejsce w Lublinie: lubię miasto, ale ulubionego miejsca jeszcze nie mam
Ulubiona polska hala: nie mam
Najlepszy mecz w karierze: W Norwegii z Vipers Kristiansand, gdy zanotowałam 73% obron
Moja najmocniejsza strona na parkiecie: warunki fizyczne
Gdybym nie została piłkarką: zostałabym koszykarką
Sportowe marzenie: powiem jak się spełni
Po zakończeniu kariery: bramkarki są długowieczne, jeszcze dużo lat grania przede mną
Hobby spoza świata sportu: muzyka, książka

JOANNA DRABIK

(na dwóch zdjęciach dziewczyny podpisały się z tyłu i dodatkowo autograf złożyła jeszcze Ekaterina Dzhukeva)


Numer: 20
Pozycja na boisku:obrotowa
Data urodzenia: 28 października 1993
Wzrost: 180
Waga: 86
Stan cywilny: panna
W Lublinie od: lipiec 2013
Pierwszy klub: KSS Kielce
Sport, który uprawiałam w dzieciństwie: rekreacyjnie piłka nożna
Ulubiona piłkarka ręczna: nie mam
Ulubione miejsce w Lublinie: jeszcze nie mam
Ulubiona polska hala: hala KSS przy Krakowskiej w Kielcach
Najlepszy mecz w karierze: finał MP juniorek w 2011 roku
Moja najmocniejsza strona na parkiecie: obrona
Gdybym nie została piłkarką: wstąpiłabym do wojska
Sportowe marzenie: wygrać Ligę Mistrzyń
Po zakończeniu kariery: jeszcze nie wiem
Hobby spoza świata sportu: muzyka i dobry kabaret

 KAMILA SKRZYNIARZ





Numer: 25
Pozycja na boisku: rozgrywająca
Data urodzenia: 20 listopada 1984
Wzrost: 175
Waga: 67
Stan cywilny: w separacji
W Lublinie od: lipiec 2013, wcześniej w sezonach 2006-2011
Pierwszy klub: Łysogóry Kielce
Sport, który uprawiałam w dzieciństwie: Siatkówka, koszykówka
Ulubiona piłkarka ręczna: Monika Marzec
Ulubione miejsce w Lublinie: Stare Miasto
Ulubiona polska hala: Hala Mosir przy Zygmuntowskich
Najlepszy mecz w karierze: W zeszłym sezonie KSS-SPR, gdy rzuciłam 14 goli
Moja najmocniejsza strona na parkiecie: dynamika, szybkość
Gdybym nie została piłkarką: zajęłabym się projektowaniem wnętrz
Sportowe marzenie: zagrać w reprezentacji Polski
Po zakończeniu kariery: będę mieć gromadkę dzieci i domek z ogródkiem
Hobby spoza świata sportu: dobre kino

 KAROLINA KONSUR

Numer: 2
Pozycja na boisku: Skrzydłowa
Data urodzenia: 1 stycznia 1989
Wzrost: 168 cm
Waga: 60 kg
Stan cywilny: Panna
W Lublinie od: Lipca 2012
Pierwszy klub: MKS Vitaral Jelfa Jelenia Góra
Sport, który uprawiałam w dzieciństwie: Oczywiście od zawsze piłka ręczna. Dodatkowo biegi na różne dystanse, pchnięcie kulą.
Ulubiona piłkarka ręczna: Jest to piłkarz ręczny ;) Luc Abalo
Ulubione miejsce w Lublinie: Na chwilę obecną moje mieszkanie. Jeszcze nie zdążyłam dobrze poznać i zwiedzić Lublina.
Ulubiona polska hala: W Jeleniej Górze
Najlepszy mecz w karierze: Nabieram doświadczenia więc wierzę, że jeszcze przede mną.
Moja najmocniejsza strona na parkiecie: Uważam, że na to pytanie mogliby odpowiedzieć moi dotychczasowi trenerzy.
Gdybym nie została piłkarką: Nie zastanawiałam się nad tym
Sportowe marzenie: Grać w seniorskiej Kadrze Polski, Złoty medal w rozgrywkach PGNiG Superligi Kobiet.
Po zakończeniu kariery: Na pewno chciałabym dalej być związana z piłką ręczną, praca w zawodzie, własna działalność.
Hobby spoza świata sportu: Gotowanie, kosmetologia, czytanie książek, dobry film, lubię aktywnie spędzać czas.

MAŁGORZATA ROLA



Numer: 8
Pozycja na boisku: Lewoskrzydłowa
Data urodzenia: 7 stycznia 1983
Wzrost: 170 cm
Waga: 68 kg
Stan cywilny: Panna
W Lublinie od: od sezonu 2002/2003
Pierwszy klub: Amonit Łuków
Sport, który uprawiałam w dzieciństwie: Piłka nożna (rekreacyjnie) lekkoatletyka
Ulubiona piłkarka ręczna: Sabina Włodek
Ulubione miejsce w Lublinie: Ogród Botaniczny, Stare Miasto
Ulubiona polska hala: Mosir na Zygmuntowskich
Najlepszy mecz w karierze: Mecz w norweskim Larvik w sezonie 2003/2004, gdy rzuciłam 10 bramek
Moja najmocniejsza strona na parkiecie: Rzut w punkt
Gdybym nie została piłkarką: Uprawiałabym inny sport
Sportowe marzenie: Wypowiedziane na głos się nie spełniają
Po zakończeniu kariery: Będę chciała być dalej związana ze sportem
Hobby spoza świata sportu: Fotografia, książka, muzyka.

 MARTA GĘGA


Numer: 10
Pozycja na boisku: rozgrywająca
Data urodzenia: 16 kwietnia 1986
Wzrost: 184
Waga: 72,5
Stan cywilny: panna
W Lublinie od: lipiec 2013
Pierwszy klub: Żagiel Dzierżoniów
Sport, który uprawiałam w dzieciństwie: koszykówka, tenis ziemny, siatkówka
Ulubiona piłkarka ręczna: Gro Hammerseng
Ulubione miejsce w Lublinie: jeszcze nie mam
Ulubiona polska hala: hala Globus
Najlepszy mecz w karierze: grając w Jeleniej Górze zdobyłam 21 bramek w meczu z Sośnicą
Moja najmocniejsza strona na parkiecie: rzut z 9 metra, obrona
Gdybym nie została piłkarką: byłabym DJ-em
Sportowe marzenie: grać na jak najwyższym poziomie
Po zakończeniu kariery: będę trenerką
Hobby spoza świata sportu: fotografia

 VALENTINA NESTIARUK



Numer: 21
Pozycja na boisku: Rozgrywająca
Data urodzenia: 30 maja 1988
Wzrost: 170 cm
Waga: 65 kg
Stan cywilny: Panna
W Lublinie od: 2011 roku
Pierwszy klub: BNTU Mińsk
Sport, który uprawiałam w dzieciństwie: Piłka ręczna
Ulubiona piłkarka ręczna: Anita Gorbicz
Ulubione miejsce w Lublinie: Stare Miasto
Ulubiona polska hala: Hala Globus
Najlepszy mecz w karierze: Białoruś – Słowacja w kwalifikacjach do Mistrzostw Europy
Moja najmocniejsza strona na parkiecie: We wszystkim jestem dobra (śmiech)
Gdybym nie została piłkarką: Managerem
Sportowe marzenie: Igrzyska Olimpijskie
Po zakończeniu kariery: Zostanę managerem
Hobby spoza świata sportu: Grillowanie z koleżankami.

 KATARZYNA WOJDAT



Numer: 14
Pozycja na boisku: Skrzydłowa
Data urodzenia: 24 kwietnia 1986
Wzrost: 175 cm
Waga: 59 kg
Stan cywilny: panna
W Lublinie od: Zawsze
Pierwszy klub: MKS TPR Lublin
Sport, który uprawiałam w dzieciństwie: Piłka ręczna
Ulubiona piłkarka ręczna:
Ulubione miejsce w Lublinie: Stare Miasto
Ulubiona polska hala: Hala MOSiR w Lublinie
Najlepszy mecz w karierze: Mam nadzieję, że jeszcze przede mną
Moja najmocniejsza strona na parkiecie: Pozostawię do oceny innym
Gdybym nie została piłkarką: Pewnie trenowałabym inny sport
Sportowe marzenie: Podobno nie wypowiada się ich na głos ;)
Po zakończeniu kariery: Chcę się realizować w pracy zawodowej
Hobby spoza świata sportu: Książki

 WERONIKA GAWLIK



Numer: 12
Pozycja na boisku: Bramkarka
Data urodzenia: 20 października 1986
Wzrost: 180 cm
Waga: 68 kg
Stan cywilny: Mężatka
W Lublinie od: Styczeń 2011
Pierwszy klub: Sośnica Gliwice
Sport, który uprawiałam w dzieciństwie: Odkąd pamiętam gram w piłkę ręczną :)
Ulubiona piłkarka ręczna:
Ulubione miejsce w Lublinie: Jeszcze nie mam, ale powoli wyrabiam zdanie.
Ulubiona polska hala: Hala Widowiskowo Sportowa Sośnica
Najlepszy mecz w karierze: Jeszcze przede mną
Moja najmocniejsza strona na parkiecie: Obrona
Gdybym nie została piłkarką: Zostałabym siatkarką, koszykarką albo prezydentem ;)
Sportowe marzenie: Zdobycie Mistrzostwa Polski i Pucharu Polski
Po zakończeniu kariery: Będę hodować kwiatki i warzywa w ogródku, jeździć na rowerze, chodzić w góry nie na czas i jeździć na wakacje w sierpniu.
Hobby spoza świata sportu: Książki, fotografia, gotowanie, wystrój wnętrz, film, podróże...

3 komentarze: